Kodak Snapic A1 - małpka spod szyldu Kodaka
Całkiem niespodziewanie na rynku pojawiła się zapowiedź nowego analogowego aparatu fotograficznego. Chociaż oficjalnie jest to pod marką Kodaka, to faktycznym producentem urządzenia jest RETO, mający w swojej ofercie aparaty jednorazowe. Jeśli chodzi o będące nadal w obiegu inne aparaty Kodak, to można znaleźć kilka różnych modeli jednorazowych lub "wielorazowych" (nieco lepsze plasticzaki) jak półklatkowy Kodak Ektar H35, jednak tym razem wchodzimy o oczko wyżej i dostajemy podstawowy kompakt z nieco lepszymi parametrami:
- szklany trójelementowy obiektyw
- ręczne dwustrefowe ostrzenie (0,5-1,5m, 1,5m-nieskończoność)
- stała przysłona F9.5
- stała migawka 1/100s
- automatyczny transport filmu
- wbudowana lampa błyskowa (GN8, redukcja czerwonych oczu)
- zasilanie 2xAAA
Jest to zdecydowanie dobry aparat dla osób rozpoczynających przygodę z fotografią analogową. Nastawy ograniczone do minimum, automatyczny transport, wbudowana lampa i popularny sposób zasilanie sprawia, że trudno będzie popełnić błędy przy fotografowaniu Snapiciem, co może zachęcić do dalszych eksperymentów i późniejszej przesiadki na bardziej zaawansowany sprzęt.
Więcej szczegółów i sample zdjęć na stronie producenta poniżej:
