Time to go big

Time to go big
Zdjęcia ze strony https://www.ilfordphoto.com//ultra-large-format-ortho-plus-and-custom-film-campaign-2026/ oraz https://www.kodak.com/en/still-film/home/

Rynek tradycyjnej fotografii potrafi otwierać się nawet na tak niszowe produkty jak negatywy do wielkiego formatu. Ta część asortymentu, wbrew temu, co pisałem w jednym z poprzednich postów, była ostatnią niezagospodarowaną częścią oferty u Kodaka, co teraz staje się faktem. Okazuje się więc, że w kampanii o odzyskanie kontroli nad dystrybucją Eastman Kodak nie boi się wyjść z ofertą nawet tak absurdalnie drogich produktów jak Portra 400 w paczce za ponad 600zł.

Również Ilford ma w swoim katalogu arkusze docięte do najpopularniejszych rozmiarów, a nawet raz w roku robi ukłon do najbardziej hardkorowych fanów, umożliwiając zbiorowe, pół-personalizowane zamówienia na jeszcze większe, eksperymentalne rozmiary filmu, które - mogę tylko zgadywać - kupowane są m.in. przez żyjących z tego typu sztuki artystów i instytucje fundujące ich pracę.

Tymczasem obok standardowej akcji zamawiania Ultra Large Format Ilford na swoich social mediach ewidentnie zapowiada nowy, nieznany produkt przeznaczony dla umięśnionych fotografów.

Jeśli każda zajawka na tradycyjną fotografię kończy się na wielkim formacie, to prawdopodobnie jestem na dobrej drodze. Co prawda jeszcze nie dotknąłem niczego większego niż rolka średniaka, ale w kolejnych postach opiszę moją zachłanność na kolejne centymetry kwadratowe kadru.

Czytaj więcej